piątek, 6 czerwca 2014

Cel: Zduńska Wola

 Jeszcze chwila i razem z siostrą ruszamy w drogę. Cel naszej podróży nie jest jakiś bardzo daleki: Zduńska Wola, ale mnie cieszy każde nowe odwiedzone miejsce. Nawet sąsiednia miejscowość, w której nigdy przedtem nie byłam. Przed nami około trzystu kilometrów, prawie cztery godziny jazdy i ponad dwa dni poza domem. Uwielbiam pakowanie, stres spowodowany myślą, że może o czymś zapomniałam, świadomość możliwości zgubienia się w obcym mieście. Wszystko to jest takie ekscytujące! Często myślę o podróżach, wyobrażam sobie miejsca, do których pojadę, późne spacery nad morzem, poranne wędrówki po górach. Nigdy nie zrozumiem osób, które lubią spędzać wolny czas w domu i nie korzystają w okazji wyjazdu za granicę, czy do innego miasta. Jest tyle pięknych miejsc, które można zobaczyć!
Mam nadzieję, że pogoda nam dopisze i dwa sweterki, które zabieram ze sobą będą służyły tylko zapełnieniu miejsca w torbie. Czuję się, jakby już były wakacje. Szkoła już nie zaprząta mojej głowy, wiem, że bezpiecznie przechodzę do następnej klasy, a moja średnia mnie zadowala, więc nie muszę się już niczym martwić. Przed nami jeszcze trzy tygodnie do oficjalnego rozpoczęcia wakacji, więc nie jest tak źle. Nie lubię planować, bo kiedy to robię, nic nie wychodzi. Ale teraz, gdy pojawiły się pewne plany, odnoszące się jeszcze do czerwca, zrobię wszystko, by je zrealizować. I na pewno się uda!
W przypływie nagłego natchnienia dołączyłam do kolejnego portalu społecznościowego, zapewne wszystkim Wam dobrze znanego Instagrama. Po powrocie do domu w niedzielę będę mogła spokojnie się od niego uzależnić i zaobserwować konta, które i tak odwiedzam od dawna. Dołączyłam do niego dosłownie przed chwilą, ale już jestem zachwycona! Zdjęcia zapewne będę tam dodawać częściej niż na bloga, zwłaszcza w czasie mojego (krótkiego) wyjazdu :)

Instagram
 

14 komentarzy:

  1. A ja za podróżami nie przepadam. Oczywiście jest kilka miejsc, które chciałabym odwiedzić, ale ta lista jest naprawdę krótka. Wyprawa nad rzekę, las? Super. Ale inne miasto? Nie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę udanego wyjazdu! :) Kurczę, blogerki teraz już gęsto wyjeżdżają na wakacje, chociażby dwudniowe :) Ja niestety tylko na 1 dzień do Sandomierza w niedzielę, ale i tak się bardzo cieszę :)
    Instagram jest świetny, z pewnością Cię zaobserwuję, gdyż kocham tą aplikację :) Już jakiś czas jestem od niej uzależniona :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, u mnie duże zmiany ;)
    www.pomrugaj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie podróżuję za często, nie mam takich możliwości. Akurat ten wyjazd pojawił się przypadkowo, więc szkoda by było nie skorzystać, zwłaszcza z moją miłością do odwiedzania nowych miejsc. :)
      Coś czuję, że nie mam czasu się wciągnąć w tą aplikację :( Będę nadrabiać w wakacje :D

      Usuń
  3. też uwielbiam podróżować i robię to zawsze, jak to tylko możliwe! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja to nie muszę nigdzie jechać, aby przeżyć stres i ekscytację. Rano się obudzę i już adrenalina uruchamia się na "maxa". Zaczyna się od golenia - zatnę się czy nie zatnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie posty :) A Więc miłej wycieczki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Też nie rozumiem ludzi, którzy spędzają wolny czas w domu. Ja uwielbiam podróżować. Co do planowanie też zwykle moje plany nie wychodzą ale może udadzą się w te wakacje :) Mam nadzieje że będziesz mieć piękną pogodę
    ...
    http://kikaaablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozazdrościć wycieczki! Ja też kocham podróże, gdziekolwiek, czy za granicę czy do sąsiedniego miasta! Masz rację te emocje przed podróżą! Kiedy wyjeżdżasz odpoczywasz od codziennej rutyny, za to wracasz jak nowo narodzony! Życzę ci udanej wycieczki i wspaniałej pogody, takiej jak ja mam teraz u siebie! ;D

    http://luska-everywhere.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. O właśnie! Każde miejsce może być piękne i zaskakujące, nie musi to być gdzieś bardzo daleko. Najfajniejsza przygoda może być tuż pod naszym nosem, trzeba tylko ruszyć tyłek. Widzę, że Ciebie instagram też skusił. Długo się broniłam przed założeniem konta, ale ostatecznie stwierdziłam, że takie portale są jednak fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się, że jest zbyt wiele pięknych miejsca do odkrycia, byśmy mieli marnować czas na siedzenie w domu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tam coś gadałem o goleniu, zamiast życzyć udanego wyjazdu. Teraz to już chyba tylko pozostaje pytać o wrażenia? Choć zapewne dobre, bo widzę lubisz takie ekstremalne podróże i zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo pozytywnie, właśnie zabieram się za pisanie postu :) Zbyt ekstremalnie nie lubię, bo zaczynam się denerwować i zbytnio przeżywać ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i bezinteresowną obserwację. To bardzo motywuje! ♥

Szablon wykonany przez Tyler / Enjoy!