czwartek, 30 kwietnia 2015

gdzie mój kwiecień?

 Patrzę na kalendarz, widzę ostatni dzień miesiąca i pytam: Gdzie mój kwiecień? Czuję się tak, jakby coś mnie ominęło. Wiem, że kwiecień był naprawdę fajnym miesiącem, ale dlaczego minął mi tak szybko? Kiedy patrzę wstecz, wszystko jakoś mi się rozmywa i zlewa w jedną całość. Nie potrafię pooddzielać od siebie poszczególnych wydarzeń... Jednak główne wspomnienie z początku kwietnia, którego nic mi nie wymaże z pamięci, to jednodniowy wyjazd do Warszawy. Zapewne już Wam pisałam, że kocham to miasto i chciałabym tam kiedyś zamieszkać! Plany się nie zmieniły, może kiedyś przyjdzie pora na ich realizację. Może to coś dziwnego: chęć wyprowadzki z Krakowa do Warszawy, jednak w Krakowie nie czuję tego czegoś. Choć znam wiele jego uliczek na pamięć i nie umiem się tu zgubić, czuję się dość obco i ciężko mi odnaleźć samą sobie.


 Pamiętam jak prawie dokładnie rok temu dodawałam post z podobnymi zdjęciami. Blog często uświadamia mi, że czasu nie da się zatrzymać i nie da się też go cofnąć. Jednak kiedy porównuję te dwa posty, widzę naprawdę dużą różnicę. Cieszę się, że mój blog zmienia się razem ze mną. Dzięki niemu te zmiany są dla mnie bardzo widoczne i widzę, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Ja też! Powiem Wam, że dobrze jest mieć bloga, dzięki któremu dostrzegamy więcej. Miejmy oczy szeroko otwarte i bierzmy od świata jak najwięcej!

17 komentarzy:

  1. Podobno po dwudziestym siódmym roku życia człowiek zaczyna zdawać sobie sprawę, że jego życie mija - wcześniej żyje w przeświadczeniu, że jest nieśmiertelny. Takie są przynajmniej założenia psychologii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tobie uciekł kwiecień, a ja nie wiem jakim cudem już maj. Czas nie ma litości i nie chce zwolnić. Coraz bardziej zaczyna mnie to przerażać.
    Piękne zdjęcia, ja nie mam kiedy ostatnio wyjść, aby uwiecznić trochę wiosny.

    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. też dzięki blogowi dostrzegam uciekający czas i to jak się zmieniam :) przepiękne zdjęcia ♥
    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie to napisałaś " Powiem Wam, że dobrze jest mieć bloga, dzięki któremu dostrzegamy więcej". Ja dzięki blogowaniu też zaczęłam patrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy. Śliczne zdjęcia <3

    kasia-kate1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne zdjęcia! Mi czas także leci okropnie szybko, ale staram się zatrzymywać go chociaż na chwilkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zgadzam sie swietnie miec bloga dzieki niemu pamitam o rzeczach o ktorych moglabym zapomniec :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. zgodzę się, blog pozwala nam dostrzec wiele ważnych spraw :)
    zapraszam na rozdanie <- kliknij ♡

    OdpowiedzUsuń
  8. Czas tak szybko biegnie, szczególnie teraz kiedy zaczyna się robić ciepło i słonecznie.
    Swoją drogą piękne zdjęcia pełne wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi tez kwiecień zlecial w mgnieniu oka, tal jakby mnie coś ominęło ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja w Warszawie nie chciałabym zamieszkać. Przebywam tu dosyć często, ale mnie nie porywa. Wolę Wrocław ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. no tak, czas płynie i nie da się go zatrzymać:) chciałoby się brać z życia garściami, ale czasem...nie wychodzi:(
    http://paula-testuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie, kwiecień minął błyskawicznie.
    Piękne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kwiecień zdecydowanie ma za mało dni. :) Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi też kwiecień miną bardzo szybko, jednak może i dobrze, bo już jest maj i zaraz wakacje :)


    ~ M Y B L O G

    OdpowiedzUsuń
  15. Też byłam w kwietniu na jeden dzień w Warszawie :D
    Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i bezinteresowną obserwację. To bardzo motywuje! ♥

Szablon wykonany przez Tyler / Enjoy!