wtorek, 1 lipca 2014

podsumowanie czerwca

Czerwiec był miesiącem pełnym wrażeń, w którym nie znalazłam chwili na nudę. Przede wszystkim zaczął się bardzo pozytywnie, krótkim wyjazdem do Zduńskiej Woli z siostrą, który na pewno będę jeszcze wspominać przed długi czas. W szkole wciąż było czuć atmosferę nadchodzących wakacji, zwłaszcza, że za oknem świeciło piękne słońce. Miałam okazję być na koncercie koleżanki w Filharmonii, gdzie podziwiałam również naprawdę młode osoby, grające na różnych instrumentach i oczywiście żałowałam w duchu, że sama jestem takim beztalenciem. W niedzielę z kolei wybraliśmy się całą rodziną na koncert Szymona Wydry i Carpe Diem do sąsiedniej miejscowości, gdzie, mimo deszczu i stada komarów, można było się dobrze bawić i śpiewać razem z zespołem Życie jak poemat, jako że była to jedyna ich piosenka, której tekst jako tako znałam.
Wczoraj natomiast zaobserwowałam w sobie ogromny progres! Po raz pierwszy od czasów szkoły podstawowej zaprosiłam do siebie moich znajomych. Przez całe gimnazjum tego nie robiłam, a w liceum nie dość, że sama kogoś odwiedziłam, to jeszcze ktoś odwiedził mnie. Był to bardzo mile spędzony czas i myślę, że nie jest to ostatnia taka sytuacja, gdy kogoś zapraszam!
Wakacje trwają, jedna książka z listy na wakacje przeczytana, pogoda się trochę popsuła, seriale wciąż czekają na obejrzenie, zadania z matematyki na rozwiązanie, ale przecież wciąż przed nami dwa miesiące.
Podsumowując, czerwiec był bardzo dobrym miesiącem, ale wciąż nie tracę nadziei, że lipiec będzie jeszcze lepszy!
A jaki był Wasz czerwiec?

40 komentarzy:

  1. Ale ślicznie wyglądasz :) Super top :) Aż miło się ogląda ...
    CLICK

    OdpowiedzUsuń
  2. moj czerwiec byl ciagle pod znakiem zapytania a propo zdania z matematyki, ale cala reszta przebiegla spokojnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też z tą matematyką nie było za ciekawie, ale już o tym powoli zapominam ;)

      Usuń
  3. Życie jak poemat kocham tą piosenkę <3
    Śliczne zdjęcia :)

    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tego co piszesz wydaje mi się, że masz bardzo dobre stosunki z siostrą :) Moje są niestety fatalne, ale nie widzę sensu w dalszym staraniu się, skoro druga strona wcale się do tego nie przykłada.
    U mnie odwiedzanie znajomych jest bardzo rzadkim zjawiskiem. Zazwyczaj spędzamy czas poza domem. Najwyższy czas to zmienić :)
    Czerwiec był cudowny :) Co prawda nie pamiętam już co robiła, ale na pewno było bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnie między nami bywa, ale jeśli chodzi o jakiś wyjazdy, to zawsze potrafimy się dogadać :) Akurat łączy nas miłość do podróży :)
      U mnie jest tak samo, Kraków to idealne miejsce do spotkań ;)

      Usuń
  5. Czerwiec to chyba jeden z tych najbardziej szalonych i nieprzewidywalnych miesięcy i mój był również bardzo udany :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Według mnie czerwiec minął strasznie szybko, a to przez szkołę i poprawianie ocen :)
    xoxo
    chudabaza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli chodzi o zapraszanie kogoś do mnie to też zaczęłam to robić i powiem szczerze, że jest to świetne uczucie :D Oby tak dalej!
    U mnie czerwiec minął bardzo szybko i przyjemnie, a teraz mam nadzieję, że lipiec będzie dwa razy lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mój czerwiec był taki przeciętny, szybko minął :) Byłam kiedyś w filharmonii - cudownie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja uwielbiam zapraszać znajomych do siebie, tym bardziej w wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Deszczowy, choć powinien być upalny i przyjemny... pogoda sobie z nami pogrywa, powinna wziąć się w garśc i wreszcie zafundować nam prawdziwe lato.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdziwiłaś mnie trochę informacją, że nie zapraszacie się ze znajomymi do swoich domów. Ja uwielbiam kiedy przychodzi do mnie koleżanka na kawę, a nawet kiedy ktoś znajomy u mnie nocuje. Tydzień temu spała u mnie przyjaciółka, dzisiaj też znajoma u mnie śpi. Czasami jest problem z rodzicami, ale wiadomo, nie organizujemy tego często. To jest fajne:) Dobrze, że Ci się spodobało, na pewno nie bł to ostatni raz. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie sama teraz nie potrafię powiedzieć, dlaczego nigdy wcześniej tego nie robiłam :) Jakoś na początku tego roku spodobało mi się zostawanie u kogoś na noc, dobrze, że poznałam ten inny dla mnie świat :D

      Usuń
  12. Ja w czerwcu głównie stresowałam się matematyką, a poza tym to czerwiec minął mi bardzo nudno. Mam nadzieję, że lipiec spędzę bardziej aktywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie byłam w Zduńskiej Woli :) Cudowne zdjęcia.;)

    crazy-life-by-angelika.blogspot.com | zapraszam♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja pracę nad fizyką (w twoim przypadku matematyka) zostawiam na później, najpierw odpoczynek haha :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Cieszę się, że tak dobrze przeżyłaś czerwiec :) Dla mnie również był to ciekawy miesiąc, bo przyleciałam do Polski, spotkałam się z całą rodziną, skończyłam rok na uczelni, pojechałam z chłopakiem do Sandomierza, a innego dnia nad Jezioro Białe. W ostatni weekend byliśmy natomiast na weselu i poprawinach, po raz pierwszy razem, a za tydzień powtórka :)

    I podobnie jak Ty - wierzę, że lipiec będzie jeszcze lepszy :) I oby tak się stało, bo on się już zaczął! :)
    www.pomrugaj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Też raz byłem na koncercie Szymona Wydry, jednak nie zostałem do końca, ponieważ musiałem wracać ;c Świetnie wyglądasz ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. ale piekna spódniczka <3
    masz liczne włosy *.*

    cllaaire.blogspot.com zapraszam:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku, ale pięknie wyglądasz ! Ślicznie ! ♥ Zazdroszczę włosów
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Otwórz się bardziej na ludzi. Oni nie gryzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem ^^ Powiem Ci, że już i tak jest lepiej niż w gimnazjum :D

      Usuń
  20. Mój czerwiec był dla mnie wielką pracą, bo musiałam nadrabiać zaległości, ale potem gdy już wszystko zostało napisane mogłam odetchnąć i częściej umawiać się ze znajomymi ;)

    http://ninja-holiday-nights.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczna spódniczka :) czerwiec szybko przeleciał !

    OdpowiedzUsuń
  22. Chciałabym wybrać się kiedyś do filharmonii, nigdy tam nie byłam. Matematyka nie zając, nie ucieknie, masz jeszcze dużo czasu xD Wypoczywaj!

    OdpowiedzUsuń
  23. Widzę że troszkę się u Ciebie działo, u mnie zdecydowanie mniej, ale jednak były to również pozytywne chwile, więc jestem zadowolona z tego miesiąca, oby lipiec był równie dobry :)

    Ponad 20 km nas dzieli. Nie jest to aż tak daleko, jednak z dojazdami nie jest łatwo, no i mój chłopak szuka jakiejś pracy na wakacje, więc pewnie z czasem będzie ciężko. Na szczęście widujemy się częściej, ale dla mnie i tak mało. :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli dobrze pójdzie to zrobimy prawo jazdy jeszcze w wakacje, więc racja, to bardzo ułatwiłoby nam spotkania. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczne zdjęcia :) też byłam raz w ffilharmniii, fajnie jest słyszeć taką muzykę na żywo, u mie czerwiec minął spokojnie zwlaszcza że wtedy były moje urodziny
    Zapraszam też na mojego bloga! Spodoba ci cię to skomentuj lub dodaj do obserwatorów :) patrycja.paulinaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. świetnie wyglądasz !
    super top ♥

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajne zdjęcia, ładnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  28. świetnie wyglądasz! :)
    mój czerwiec był troszkę leniwy, ale to nie zmienia faktu, że jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie tańczę, choć kiedyś chciałam :) Z tego co pamiętam, kupiłam ją, żeby mnie motywowała do rozciągania się. Chciałam zrobić szpagat. Może będę niespełnioną mamuśką, która zapisze dziecko na balet i będzie spełniało marzenia za mnie :D
    Też tak mam, wszystko odkładam. Mam blisko, ale i tak nie pójdę. Jak już się wybierzesz uważaj na schody i lepiej nie zakładaj spódniczki :D Byłam pierwszy raz, aczkolwiek chętnie pojawię się ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czerwiec rowniez byl dla mnie bardzo udanym miesiacem:)
    Slicznie wygladasz!:)

    http://sweett-and-saltyy.blogspot.se/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ślicznie wyglądasz i super koszulka :D Sama bym sobie ją przygarnęła ;)

    http://fashioncarolinna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Dla mnie czerwiec był jednym z najlepszych miesięcy w tym roku :))
    Ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i bezinteresowną obserwację. To bardzo motywuje! ♥

Szablon wykonany przez Tyler / Enjoy!